Mamy dzisiaj: wtorek, 06 grudnia 2022
 
 



Znajdź w katalogu
Autor sztuki:
Tytuł sztuki:


Aktualność
2007-09-18
"Pokój Kameleon" - (premiera: 21 września 2007)

Scena Autora
Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu

zaprasza na inscenizację sztuki Philippe Dorina

POJ KAMELEON

Inscenizacja Pokoju Kameleona na Scenie Autora Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu będzie polską premierą dramatu Philippe Dorina. To niecodzienna propozycja w repertuarze dla dzieci. Prosta i mądra opowieść została przedstawiona za pomocą syntezy sztuk, połączenia słowa, śpiewu, muzyki, tańca, plastyki oraz gry aktorskiej.

Tematem tej poetyckiej sztuki jest rola mężczyzny i kobiety w rozwoju dziecka. Przez sześć nocy w pokoju chłopca imieniem Paulo zjawia się tajemniczy gość, Pan Esseling. Przynosi chłopcu coraz to nowe, symboliczne dary, które odmieniają pokój i mają pomóc bohaterowi w wkraczaniu w dorosłe życie. Każdego ranka Matka wysyła syna do szkoły, a sama sprząta i śpiewa. Kobieta nie wierzy w istnienie Esselinga, bagatelizuje opowieści syna o przemianach, których rezultatów nie dostrzega. Siódmego dnia Pan Esseling rozmawia z Mamą. Czy zostanie z nimi na zawsze?

Pokój kameleon na Scenie Autora Centrum Sztuki Dziecka ma kształt spektaklu muzycznego. Autorem partytury, łączącej elementy muzyki współczesnej, elektronicznej, klubowej jest Rafał Zapała, kompozytor i instrumentalista, absolwent dyrygentury i student kompozycji w klasie prof. Lidii Zielińskiej na Akademii Muzycznej w Poznaniu. Multimedialną scenografię przygotowała Katarzyna Waligórska, absolwentka poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Do roli Matki zaproszono wybitną piosenkarkę, laureatkę głównych nagród Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu i Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie, Iwonę Loranc. W jej roztańczone alter ego wcielają się na zmianę solistki Polskiego Teatru Tańca, Iwona Pasińska i Paulina Wycichowska. W roli tajemniczego Pana Esselinga występuje aktor Teatru Animacji Marek Cyris. Scenicznym Paulem jest Staś Pawlak, uczeń piątej klasy szkoły „Łejery”.

Scena Autora Centrum Sztuki Dziecka powstała w 1993 roku. Stanowi istotny element wieloletniego projektu Upowszechnianie nowej dramaturgii dla dzieci i młodzieży, wspieranego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na scenie realizowane są wyłącznie polskie prapremiery. Powstają na ogół we współpracy z innymi instytucjami artystycznymi, wśród których były dotąd Centrum Kultury Zamek, Estrada Poznańska, Teatr Animacji, a także Teatr Wierszalin. Dotychczasowe realizacje sceny to Ramdam, Olbrzym, Świat i już Dorina, Nasze sprawy Jezierskiego, Nieobecny Chołoniewskiej, Rysunki na pamiątkę Borek, Serce boksera Hübnera i Sceny z życia ciała pedagogicznego Guśniowskiej. Projekty teatralne Centrum Sztuki Dziecka prowadzi Zbigniew Rudziński.

Philippe Dorin – autor sztuk dla dzieci i aktor, przez wiele lat związany z Théâtre Jeune Public w Strasburgu; znany i lubiany w Polsce, między innymi z przedstawień Ramdam, Olbrzym, Willa Esselingów, Świat i już.

 

 

 

 

POJ KAMELEON 
(Chambre cameleon)
Philippe Dorin

przekład
– Ewa Umińska
muzyka – Rafał Zapała
scenografia – Katarzyna Waligórska
choreografia – Iwona Pasińska, Paulina Wycichowska
reżyseria – Jerzy Moszkowicz

WYSTĘPUJĄ:
Paulo – Staś Pawlak
Matka Paula – Iwona Loranc
Matka Paula (tańcząca) – Iwona Pasińska, Paulina Wycichowska
Pan Esseling – Marek Cyris

producent – Wojciech Nowak
produkcja – Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu

Przedstawienie wystawiane jest w Piątkowskim Centrum Kultury „Dąbrówka”
Zrealizowano przy udziale środków finansowych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Miejsce: Piątkowskie Centrum Kultury „Dąbrówka”,
Os. Bolesława Chrobrego 117, 60-681 Poznań

Premiera szkolna: 21 września 2007, godzina 10.00

Premiera: 21 września 2007, godzina 19.00

Przedstawienia: 24 września 2007, godzina 10.00, 12.00

Informacje i rezerwacje biletów: Centrum Sztuki Dziecka, Tatiana Kauczor, tel 061 64 64 479 oraz 0605 629 682

Z recenzji Stefana Drajewskiego ("Głos Wielkopolski", 26. września 2007):

Przedstawienie wyreżyserowane przez Jerzego Moszkowicza pozostaje bardzo baśniowe, chociaż użyte w nim środki wyrazu dalekie są od baśniowości. Świat przedstawiony organizują: muzyka, scenografia i ruch. Nareszcie w przedstawieniu dla dzieci znalazła się muzyka, z którą one mają kontakt na co dzień. Rafał Zapała odwołuje się do muzyki elektronicznej, klubowej, słychać echa hip-hopu (najbardziej w piosenkach). Użycie przez Katarzynę Waligórską nowoczesnych technik multimedialnych bardziej przemawia do dziecka wychowanego na grach komputerowych niż budowanie nawet najbardziej wysmakowanych dekoracji. Ciekawy jest też pomysł z alter ego matki, w które wcielają się aż dwie tancerki: Iwona Pasińska i Paulina Wycichowska. Dzieciom spodoba się Matka (Iwona Loranc), chociaż budząc syna, powinna kierować się wprost do niego, a nie do publiczności. Ten efekt obcości w tym przypadku wypada sztucznie, jak na szkolnej akademii. Dzieci powinny oglądać "Pokój kameleon" z rodzicami. Dla obu stron będzie to dobra lekcja.


Z recenzji Marty Kaźmierskiej ("Gazeta Wyborcza", 26. września 2007):

Spektakl "Pokój kameleon" uczy skupienia i sztuki czytania metafor, nie zawsze łatwej dla młodych odbiorców. A jednak najnowsze przedstawienie Jerzego Moszkowicza to coś więcej niż edukacyjna pigułka z gorzkim posmakiem [...].

Historia, na pierwszy rzut oka, jest bardzo prosta i monotonna. Tak monotonna jak szkolny tydzień: małego Paula budzi każdego ranka głos mamy, zabieganej i zagubionej w świecie czynności powtarzających się bez końca. Pranie dziecięcych ubranek, zbieranie zabawek i wycieranie brudnej buzi nie pozwala jej uwierzyć, że istnieje inna rzeczywistość. Przed chłopcem odsłania ją tajemniczy Pan Esseling, który pojawia się i znika niepostrzeżenie, gdzieś na skraju dziecięcego pokoju i dziecięcej wyobraźni. Senna mara? Niekoniecznie, skoro po tygodniu podróży w wyimaginowanych wysokich górach i po bezkresnych oceanach ta sama postać ukazuje się również mamie chłopca i zabiera ją na piękną wyspę. Czy tydzień trojga bohaterów będzie się odtąd składał także z niedziel? [...]

Co mnie urzekło najbardziej w tej opowieści? Poczucie, że na scenie oglądam niemalże dokumentalną prawdę podaną bez nachalnej przesady. Nikogo nie trzeba przekonywać, że wiele jest dzieci poszukujących taty i dzielnych, samotnych mam. Nie każdy jednak potrafi o tym opowiadać w wiarygodny sposób. Twórcy "Pokoju kameleona" weszli w świat swoich małych odbiorców. Może nawet jedną nogą wciąż w nim tkwią? Może wszyscy tkwimy?




powrót